Funkcja tworzenia więzi – cz. 2

Wspólne spożywanie posiłku tworzy więzi społeczne i rodzinne. Wspólnota, według profesora Zygmunta Baumana, to pojęcie kojarzące się nam bardzo pozytywnie. Niesie za sobą przyjemne skojarzenia – ciepła, bezpieczeństwa, zrozumienia. We wspólnocie człowiek nigdy nie jest sam, zawsze otrzyma pomoc. Pojęcia synonimiczne, takie jak towarzystwo czy społeczeństwo nie mają już tak pozytywnych konotacji. Mówi się przecież o „złym towarzystwie” czy „nieczułym na ludzką krzywdę społeczeństwie”. Podobne wyobrażenie o społeczeństwie i wspólnocie ma Claude Lévi-Strauss. W rozmowie z Didierem Eribonem, opublikowanej w książce Z bliska i z oddali, francuski myśliciel mówi: „… wpojono ludziom, że społeczeństwo należy do sfery myślenia abstrakcyjnego (…), redukuje się jednostki do stanu wymiennych i anonimowych atomów. Prawdziwa wolność może mieć tylko konkretną treść: czyni ją równowaga pomiędzy małymi przynależnościami, drobnymi solidarnościami”. Problematykę współczesnego zaniku wspólnot poruszają liczni badacze. Do najważniejszych należą Ferdinand Tonnies, twórca kluczowego dla tego tematu pojęcia Gemeinschaft i Gesselschaft, Leszek Kołakowski, Max Webber. Wyczerpującego przeglądu teorii wskazanych myślicieli dokonał Wojciech Józef Burszta w książce Od mowy magicznej do szumów popkultury. Podczas jedzenia powstaje wspólnota stołu. Wspólne są wspomnienia, zainteresowania, przeszłość. Zaproszenie kogoś do stołu i spożywanie z nim posiłku świadczy zwykle o zażyłości między osobami. Jak pisze w swoich kulinarnych wspomnieniach Gina Mallet: „W przeszłości kuchnia była sercem każdego domu, dzięki niej tworzyła się trwała i wyjątkowa więź.” Każde spotkanie rodzinne czy przyjacielskie wiąże się z jedzeniem. Nieważne, czy jest to codzienny obiad, krótkie spotkanie na herbatę, czy wielkie wesele, stół jest centralnym punktem, wokół którego gromadzą się ludzie. Chcą poczuć nastrój świętowania, sprawić sobie przyjemność dobrym posiłkiem, odnowić przyjaźnie. Spotkanie przy stole zachęca do rozmowy, żartów, zabawy. Jest przyjemnością, podobnie jak i samo jedzenie.

Nie tylko spożywanie posiłków umacnia więzi. Podobną funkcję pełni przygotowywanie potraw. Szczególne znaczenie ma gotowanie rodziców z dziećmi. Ma to wymiar edukacyjny, ale przede wszystkim jest dobrą zabawą. W programach kulinarnych coraz częściej zachęca się dorosłych, by młodzi mogli pomagać im w kuchni, lub wręcz gotowali wspólnie. Rodzinne kucharzenie scala bliskich. Daje im możliwość lepszego poznania się i odkrycia nowych talentów. Poprzez wspólne przygotowywanie posiłków pogłębić można także więzi przyjacielskie – gotowanie może być alternatywą dla innych spotkań towarzyskich. Osoby, które dobrze rozumieją się w życiu, zazwyczaj doskonale współpracują w kuchni. W połączeniu z jedzeniem ugotowanych potraw, spotkanie „przy garach” może stać się dobrą okazją do umocnienia przyjaźni i dobrej zabawy.

Auto: Ewa Iwańska

Author: admin

Share This Post On